Muzeum Historii Żydów Polskich

Szczęśliwy powrót

Po wkroczeniu Niemców do miasta, zajęciu najlepszych miejsc w hotelach, pozamykano wszelkie instytucje państwowe, także Najwyższą Izbę Kontroli, w której pracował ojciec pana Ryszarda. Wtedy wraz z matką, Sprawiedliwy zdał sobie sprawę, że po powrocie z wojny, ojciec nie będzie miał gdzie pracować. Po kilku dniach od wybuchu wojny, w drzwiach mieszkania na pl. Narutowicza, ukazał się wychudzony, poobijany, ale pełen szczęścia z faktu, że powrócił do rodziny, pan Zbigniew Zieliński, mąż Kazimiery i ojciec małego Ryszarda. Po powrocie dowiedział się, że musi sobie szukać pracy. W tym czasie Niemcy odbierali, przejmowali wszystkie fabryki i scalali je w jedną spółdzielnię. Dotychczasowi właściciele w zamian za dobrowolne oddanie swojej własności, mieli możliwość zatrudnienia się w niej. W sposób szczególny, akcja ta była wymierzona w Żydów, którzy wówczas najczęściej zajmowali się samotnym prowadzeniem zakładów przemysłowych. Jednym z nich była mała fabryczka dziewiarska, trudniąca się produkcją odzieży, przy ulicy Ogrodowej…

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz